Cmentarz żydowski w Grodzisku Maz.

Początki odsłaniania historii grodziskiej społeczności żydowskiej

W lipcu 2009 roku dwie osoby wybrały się na teren posesji przy Traugutta 19 w Grodzisku. Anka Grzegorzewska i Robert Augustyniak poszli tam śladem pogłosek o macewach, które miały się znajdować na podwórku.

Przed II wojną światową budynek należał do rodziny współwłaścicieli Zakładów Chemicznych Grodzisk. W okresie okupacji ulokował się tam posterunek żandarmerii niemieckiej. Po wkroczeniu Armii Czerwonej w styczniu 1945 r. w obiekcie zainstalowano Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego. Później wprowadziło się tam przedszkole. Dziś jest to budynek komunalny.

Obeszli całą posesję, badali grunt i zastanawiali się gdzie szukać macew. Nie zajęło długo dostrzeżenie pierwszego kamiennego fragmentu w trawie. Chwila na odsłonięcie darni i pokazała się duża część macewy. 

Teren był w zarządzie miasta, więc tam udaliśmy się z informacją o znalezisku i prośbą o pomoc w odkopaniu macew i przeniesieniu ich na teren cmentarza żydowskiego. Cała operacja została sfinalizowana w grudniu 2009 r.

Co było dalej?

O historii odnalezienia macew i ich przeniesienia zrobiło się głośno w mieście i nie tylko. Za pomocą miejskich mediów upowszechniliśmy apel o przekazywanie nam informacji o innych macewach, które mogły leżeć gdzieś w Grodzisku. I zaczęły się znajdować…

W tym samym roku otrzymaliśmy od ówczesnego dyrektora muzeum w Radogoszczy Janusza Sobieraja oryginalne, pierwsze wydanie żydowskiej gazet grodziskiej Dos Grodzisker Wort. Przetłumaczył ją Dariusz Jażdżyk z Jidysz Lebt, wydrukowaliśmy wersję dwujęzyczną i rozdaliśmy mieszkańcom w lutym 2010 r. w rocznicę likwidacji grodziskiego getta.

W tym samym czasie nawiązaliśmy współpracę z Joanną Sarnecką, autorką i organizatorką pierwszego festiwalu kultury żydowskiej w Grodzisku, którego pierwsza edycja miała miejsce w marcu 2010 r.

Festiwal Ulica Żydowska zgromadził wszystkich społeczników zainteresowanych tematem grodziskich Żydów. Odzyskiwanie pamięci ruszyło i trwa do dziś.

Cmentarz żydowski

Odkrycie macew było początkiem naszych zabiegów o otoczenie cmentarza opieką. Przez lata staraliśmy się o właściwe zachowanie tego miejsca. Jesienią 2014 roku Robert Augustyniak wystąpił z protestem przeciwko planom dopuszczającym zabudowę na terenie cmentarza żydowskiego. Z pomocą władz miejskich, Komisji Rabinicznej ds. Cmentarzy udało się zlikwidować działający na jego terenie skład złomu i wpisać cały teren cmentarza do rejestru zabytków. W kwietniu 2019 r. interweniowaliśmy w sprawie niewłaściwie prowadzonych prac rozbiórkowych (budynków po zlikwidowanym składzie złomu), w czasie których naruszone zostały miejsca pochówków. 

Teraz pracujemy nad dalszymi działaniami, chcemy zrobić porządną inwentaryzację i opracowanie historii cmentarza.

Macewy znalezione w 2009 roku.

Macewy znalezione w 2012 roku.